Pilnuj, żeby Ci korony nie ukradli! (Kingdom)

…warknął rozgoryczony Poprzedni Król do Obecnego Króla. Nowy władca bez słowa ruszył na wschód. Jego koń nerwowo sapał, gdy powoli jechali wśród prastarych drzew. Obecny król wiedział, że czeka go niełatwe zadanie – w końcu tylu jego poprzedników marnie poległo na próbach zbudowania twierdzy, która oparłaby się potworom z głębi puszczy. Czytaj dalej