Dziennik Savitar #2: Zaufanie

Na ujęciu, Lazarus i Vrago siedzieli w dużych fotelach na pokładzie obserwacyjno-rekreacyjnym Savitar. Obserwowali fluktuacje anomalii przestrzennej, która chaotycznie rosła i zmniejszała się, pulsując przy tym różnorodnością kolorów. – …nie pytałem ich o zdanie, bo wiedziałem, że odmówią. Ich przekonania religijne zabraniały manipulacji genetycznej. – Lazarus opowiadał jedną ze swoich historii, jednak tym razem nie […]

Read More Dziennik Savitar #2: Zaufanie

Savitar: Broń jedyna w swoim rodzaju (Całość)

Galmara w Uniwersum 342. Najważniejszy obiekt Terytoriów Wspólnych. Ogromna, ciągle rosnąca kosmiczna, która nie ma sobie równych. Nie jest to miejsce równie prestiżowe, co chociażby Klejnot Wspólnoty, jednak to tutaj zawierane są najważniejsze umowy i sojusze między gwiezdnymi imperiami. Oczywiście zupełnie nieoficjalnie. Galmara to miejsce gdzie kwitnie przemyt i czarny rynek, a popularne powiedzenie głosi, […]

Read More Savitar: Broń jedyna w swoim rodzaju (Całość)

Savitar: Broń jedyna w swoim rodzaju #5

To nie były dobre wiadomości i Lazarus musiał podjąć szybką decyzję co dalej. Vrago potrzebowała pomocy, a on był uwięziony przez tą tajemniczą istotę. Nie wydawało mu się, żeby Ibraan pracowała dla Ssiranis, jednak nie zmieniało to faktu, że była kimś więcej niż tylko asystentką Joku. Miał jeszcze kilka asów w rękawie, jednak pytanie brzmiało […]

Read More Savitar: Broń jedyna w swoim rodzaju #5

Savitar: Broń jedyna w swoim rodzaju #4

Po krótkiej dyskusji, postanowili się rozdzielić. Nawet we dwójkę mieli małe szanse na jachcie, pełnym ludzi Joku, a może Vrago uda się zdobyć istotne informacje w ruinach. Musieli jednak szybko i niepostrzeżenie wypuścić Vrago w okręcie zwiadowczym, który wspólnie postanowili ochrzcić Nautilus. Vrago nie była pewna nazwy, ale Lazarus wyjaśnił jej pochodzenie nazwy z ziemskiej […]

Read More Savitar: Broń jedyna w swoim rodzaju #4