Ayesha: Mnemozyna #1

GRACZ: Nicole Eirin O grze Przebudzenie nie było dla Ayeshy przyjemne. Gdy tylko otworzyła oczy, odkryła, że jest wewnątrz jakiejś ciasnej komory. Waliła pięściami w przezroczyste wieko, ale przestała, gdy z przerażeniem zauważyła, że nie jest w stanie określić jak jej ręce wyglądają. Niby miały kształt, a jednak ich pełen wygląd był rozmazany, zmieniał się. […]

Read More Ayesha: Mnemozyna #1

Banshee: Mnemozyna #1

GRACZ: BB O grze Przebudzenie nie było dla Banshee przyjemne. Gdy tylko otworzyła oczy, odkryła, że jest wewnątrz jakiejś ciasnej komory. Waliła pięściami w przezroczyste wieko, ale przestała, gdy z przerażeniem zauważyła, że nie jest w stanie określić jak jej ręce wyglądają. Niby miały kształt, a jednak ich pełen wygląd był rozmazany, zmieniał się. Komora […]

Read More Banshee: Mnemozyna #1

Zgromadzenie: Lód #1

Tora była daleka od szczęścia. Jej plan spotkał się z poważnymi komplikacjami i teraz musiała niepotrzebnie przedzierać się przez zamieć w drodze do zapomnianej przez wszystkich wioski. Gdy próbowała się mocniej wtulić w futro barana wierzchowego na którym jechała przez zmarznięte nozdrza wdzierał się smród zwierzęcia. Miała dość, jednak gotowa była znieść to wszystko, a […]

Read More Zgromadzenie: Lód #1

Harper Gard: Mnemozyna #1

GRACZ: Ryjek O grze Przebudzenie nie było dla Harper przyjemne. Gdy tylko otworzyła oczy, odkryła, że jest wewnątrz jakiejś ciasnej komory. Waliła pięściami w przezroczyste wieko, ale przestała, gdy z przerażeniem zauważyła, że nie jest w stanie określić jak jej ręce wyglądają. Niby miały kształt, a jednak ich pełen wygląd był rozmazany, zmieniał się. Komora […]

Read More Harper Gard: Mnemozyna #1

Savitar: Pamięć w zieleni #2

Driada nie była typową rośliną Naos. Tak jak oni, zachowała sporą dozę samodzielnego myślenia, wystarczającą by dochodzić do wniosków obcych roślinnemu kolektywowi Naos. Lazarus próbował rozszyfrować do jakiego gatunku należała, jednak skaner nie udzielał żadnych przydatnych informacji. Naos nie posiadała tej wiedzy albo przez lata zapomniała. Skóra Driady była gładka, szara, pokryta w paru miejscach […]

Read More Savitar: Pamięć w zieleni #2

Savitar: Pamięć w zieleni #1

Naos w Uniwersum 595. Planeta w całości pokryta przez inteligentną dżunglę. Obcy traktowani są tu zawsze tak samo – każdy intruz, który jest organiczny i może zostać włączony do zielonego kolektywu jest atakowany przez zarodniki roślin. Materiał niekompatybilny jest wystrzeliwany na orbitę planety, przez olbrzymią, zbudowaną z roślin wyrzutnię.

Read More Savitar: Pamięć w zieleni #1

Dziennik Savitar #2: Zaufanie

Na ujęciu, Lazarus i Vrago siedzieli w dużych fotelach na pokładzie obserwacyjno-rekreacyjnym Savitar. Obserwowali fluktuacje anomalii przestrzennej, która chaotycznie rosła i zmniejszała się, pulsując przy tym różnorodnością kolorów. – …nie pytałem ich o zdanie, bo wiedziałem, że odmówią. Ich przekonania religijne zabraniały manipulacji genetycznej. – Lazarus opowiadał jedną ze swoich historii, jednak tym razem nie […]

Read More Dziennik Savitar #2: Zaufanie

Savitar: Broń jedyna w swoim rodzaju (Całość)

Galmara w Uniwersum 342. Najważniejszy obiekt Terytoriów Wspólnych. Ogromna, ciągle rosnąca kosmiczna, która nie ma sobie równych. Nie jest to miejsce równie prestiżowe, co chociażby Klejnot Wspólnoty, jednak to tutaj zawierane są najważniejsze umowy i sojusze między gwiezdnymi imperiami. Oczywiście zupełnie nieoficjalnie. Galmara to miejsce gdzie kwitnie przemyt i czarny rynek, a popularne powiedzenie głosi, […]

Read More Savitar: Broń jedyna w swoim rodzaju (Całość)

Savitar: Broń jedyna w swoim rodzaju #5

To nie były dobre wiadomości i Lazarus musiał podjąć szybką decyzję co dalej. Vrago potrzebowała pomocy, a on był uwięziony przez tą tajemniczą istotę. Nie wydawało mu się, żeby Ibraan pracowała dla Ssiranis, jednak nie zmieniało to faktu, że była kimś więcej niż tylko asystentką Joku. Miał jeszcze kilka asów w rękawie, jednak pytanie brzmiało […]

Read More Savitar: Broń jedyna w swoim rodzaju #5