Vrago: Ocean dla Wędrowca

– Vrago, czy ty mnie nienawidzisz? Kobietę zaskoczyło to pytanie. Minął tydzień odkąd odkryła, że komputer pokładowy Savitar to coś więcej niż maszyna realizująca polecenia i odpowiadająca prostymi odpowiedziami na zapytania. Jego pełen program został wyłączony przez profesora, a Vrago, z ciekawości, reaktywowała go. Jak na razie nie sprawiał żadnych kłopotów, ale po jego głosie […]

Read More Vrago: Ocean dla Wędrowca

Vrago: Wściekły

Vrago, jak co dzień, szła na miejsce rytuału. Nie odwracała się, by nie widzieć idącego za nią tłumu owadzich Maptara. Przez pierwsze dwa dni jeszcze miała odwagę na nich spojrzeć, ale po tygodniu bała się ich wzroku. Nauczyła się w jaki sposób ich wielofasetowe oczy wyrażają emocje i nie mogła patrzeć na strach, rozpacz i […]

Read More Vrago: Wściekły

Vrago: Pierwszy krok

– Miesiąc?! – Vrago nie mogła uwierzyć w słowa profesora, dlatego mężczyzna spokojnie potwierdził: – Tak. Laboratorium na Baraf III ma niezbędną aparaturę i warunki dla eksperymentu, który chcę przeprowadzić. Dlatego przez miesiąc będę zmuszony zostać na miejscu. – Zanudzimy się tu przez miesiąc. – odparła Vrago, nieszczęśliwym tonem. Koloniści Baraf III byli przemili, jednak […]

Read More Vrago: Pierwszy krok

Ayesha: Mnemozyna #1

GRACZ: Nicole Eirin O grze Przebudzenie nie było dla Ayeshy przyjemne. Gdy tylko otworzyła oczy, odkryła, że jest wewnątrz jakiejś ciasnej komory. Waliła pięściami w przezroczyste wieko, ale przestała, gdy z przerażeniem zauważyła, że nie jest w stanie określić jak jej ręce wyglądają. Niby miały kształt, a jednak ich pełen wygląd był rozmazany, zmieniał się. […]

Read More Ayesha: Mnemozyna #1

Banshee: Mnemozyna #1

GRACZ: BB O grze Przebudzenie nie było dla Banshee przyjemne. Gdy tylko otworzyła oczy, odkryła, że jest wewnątrz jakiejś ciasnej komory. Waliła pięściami w przezroczyste wieko, ale przestała, gdy z przerażeniem zauważyła, że nie jest w stanie określić jak jej ręce wyglądają. Niby miały kształt, a jednak ich pełen wygląd był rozmazany, zmieniał się. Komora […]

Read More Banshee: Mnemozyna #1

Zgromadzenie: Lód #1

Tora była daleka od szczęścia. Jej plan spotkał się z poważnymi komplikacjami i teraz musiała niepotrzebnie przedzierać się przez zamieć w drodze do zapomnianej przez wszystkich wioski. Gdy próbowała się mocniej wtulić w futro barana wierzchowego na którym jechała przez zmarznięte nozdrza wdzierał się smród zwierzęcia. Miała dość, jednak gotowa była znieść to wszystko, a […]

Read More Zgromadzenie: Lód #1

Harper Gard: Mnemozyna #1

GRACZ: Ryjek O grze Przebudzenie nie było dla Harper przyjemne. Gdy tylko otworzyła oczy, odkryła, że jest wewnątrz jakiejś ciasnej komory. Waliła pięściami w przezroczyste wieko, ale przestała, gdy z przerażeniem zauważyła, że nie jest w stanie określić jak jej ręce wyglądają. Niby miały kształt, a jednak ich pełen wygląd był rozmazany, zmieniał się. Komora […]

Read More Harper Gard: Mnemozyna #1

Savitar: Pamięć w zieleni #2

Driada nie była typową rośliną Naos. Tak jak oni, zachowała sporą dozę samodzielnego myślenia, wystarczającą by dochodzić do wniosków obcych roślinnemu kolektywowi Naos. Lazarus próbował rozszyfrować do jakiego gatunku należała, jednak skaner nie udzielał żadnych przydatnych informacji. Naos nie posiadała tej wiedzy albo przez lata zapomniała. Skóra Driady była gładka, szara, pokryta w paru miejscach […]

Read More Savitar: Pamięć w zieleni #2

Savitar: Pamięć w zieleni #1

Naos w Uniwersum 595. Planeta w całości pokryta przez inteligentną dżunglę. Obcy traktowani są tu zawsze tak samo – każdy intruz, który jest organiczny i może zostać włączony do zielonego kolektywu jest atakowany przez zarodniki roślin. Materiał niekompatybilny jest wystrzeliwany na orbitę planety, przez olbrzymią, zbudowaną z roślin wyrzutnię.

Read More Savitar: Pamięć w zieleni #1

Dziennik Savitar #2: Zaufanie

Na ujęciu, Lazarus i Vrago siedzieli w dużych fotelach na pokładzie obserwacyjno-rekreacyjnym Savitar. Obserwowali fluktuacje anomalii przestrzennej, która chaotycznie rosła i zmniejszała się, pulsując przy tym różnorodnością kolorów. – …nie pytałem ich o zdanie, bo wiedziałem, że odmówią. Ich przekonania religijne zabraniały manipulacji genetycznej. – Lazarus opowiadał jedną ze swoich historii, jednak tym razem nie […]

Read More Dziennik Savitar #2: Zaufanie